Strona główna » Zespo?y muzyczne » milosc » Jestem szczesliwy!!!
Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9376] sob, 09 listopad 2002 09:40 Przejdź do następnej wiadomości
nie jest aktualnie niedostępny nie
Wiadomości: 8
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
Czesc!

To co zaraz napisze to tylko dlatego zeby to z siebie wyrzucic (pochwalic
sie,etc :), no i zeby wprowadzic troche pozytywnych tematow na grupe...

Dzisiaj jest chyba jeden z najszczesliwszych dni w moim zyciu od jakiegos
czasu...
Pierwsza NTGowa sprawa to to ze udalo mi sie cos w koncu zrobic na moim
kompie z czym borykam sie juz prawie rok :)))))
Druga to:

To juz chyba prawie miesiac jak proboje wyciagnac moja dziewczyne zebysmy
poszli gdzies razem, tylko Ja i Ona, bo tak jeszcze ze znajomymi to bylismy
kilka razy, glownie z jej inicjatywy, bo gdy ja ja chcialem gdzies
wyciagnac to na poczatku tej "przerwy" miala malo czasu z powodu szkoly
(nawal klasowek, itp), ok, moge to zrozumiec, ale gdy to minelo to wtedy
sie jej nie chcialo, albo szla do kolezanki, albo gdzies z rodzicami, tak
jakby sie wykrecala... w czwartek do tego jeszcze wkurzyla sie w szkole na
kolezanke czy nauczycielke, byla w takim stanie ze niadalo sie z nia
rozmawiac, w piatek bylo juz lepiej ale nie chciala pojsc gdzies ze mna,
tylko "zmusila" mnie zebysmy poszli do pubu, naszczescie wtedy juz jej
przeszlo to "wkurzenie", zauwarzylem poprawe, dzisiaj rano wyslalem jej
smsa czy nie chce gdzies wyskoczyc, bo juz bylo mi nawet glupio dzwonic
"setny" raz i pytac sie o to zeby uslyszec "niechce mi sie"..., i odziwo
pol godziny temu zadzwonila z pytaniem "to co dzisiaj robimy?",
zaproponowalem jej swoj pomysl, ale w koncu skonczylo na jej propozycji,
pojedziemy polazic po sklepach..., tzn ona bedzie lazic a jej bede
towarzyszyc :))), ale lepsze to niz nic, a z drugiej strony i tak pewnie
skonczy sie ze pojedziemy jednak do pizzeri lub jakiegos innego lokalu,
wiec o to o co mi chodzilo :)))

Sory ze musieliscie to czytac ale musialem :))))

Pozdrowionka
Rozszczesliwiony MaLcZiK (B)
--
Gdy chodzisz boso, nie chodź po szkle
Gdy kochasz inną, nie kochaj mnie
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9389 (odpowiedź na #9376) ] sob, 09 listopad 2002 17:00 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
MZG jest aktualnie niedostępny MZG
Wiadomości: 15
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
> a z drugiej strony i tak pewnie skonczy sie ze pojedziemy jednak do
> pizzeri lub jakiegos innego lokalu, wiec o to o co mi chodzilo :)))


O!! a ja myslalam, ze facetom chodzi glownie o to by skonczyc seksem:):) Ale
Ty pewnie na razie o tym jedynie tylko marzysz, bo mlody jestes:):) Mam
nadzieje, ze zakupy sie udaly i nie straciles nerwow na tyle, by potem nie
miec juz ochoty na pizze:):)

--
Pzdr.
MZG
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9400 (odpowiedź na #9376) ] sob, 09 listopad 2002 14:48 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Adam Wysocki jest aktualnie niedostępny Adam Wysocki
Wiadomości: 209
Dołączył(a): luty 2003
Senior Member
09.11.02 MaLcZiK (B) wrote:

> Czesc!

O, Brzezi, znaczy MaLcZiK :)

> Pierwsza NTGowa sprawa to to ze udalo mi sie cos w koncu zrobic
> na moim kompie z czym borykam sie juz prawie rok :)))))

Pochwal się, co to było, pingwin zrozumie pingwina, ale może być na
priva albo alt.pl.fan.gopher, co by kompletnego entega nie robić :P

> skonczy sie ze pojedziemy jednak do pizzeri lub jakiegos
> innego lokalu, wiec o to o co mi chodzilo :)))
> Sory ze musieliscie to czytac ale musialem :))))

Koniecznie napisz jak się skończyło :)

--
Pozdrowienia z Warszawy * Adam `gophi' Wysocki * gophi@studio.tpi.pl
EKG 413992 * Bofh 265791 * ICQ 173653642 * MSISDN 505439030 * CB #28
Jesteś Gophim :) Jedynym w swoim rodzaju, niepowtarzalnym (C) Moocha
Suddenly the Dungeon collapses!! - You die... (C) screen 3.9.9 rh7.3
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9407 (odpowiedź na #9376) ] sob, 09 listopad 2002 16:53 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
Nusia jest aktualnie niedostępny Nusia
Wiadomości: 24
Dołączył(a): luty 2002
Junior Member
> zaproponowalem jej swoj pomysl, ale w koncu skonczylo na jej propozycji,
> pojedziemy polazic po sklepach..., tzn ona bedzie lazic a jej bede
> towarzyszyc :))), ale lepsze to niz nic, a z drugiej strony i tak pewnie
> skonczy sie ze pojedziemy jednak do pizzeri lub jakiegos innego lokalu,
> wiec o to o co mi chodzilo :)))

he he musisz byc zdesperowany skoro zgadzasz się na zakupy z kobietą jako
osoba towarzysząca :) z tego co wiem faceci tego nie znoszą.
powodzenia :)

Nusia
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9408 (odpowiedź na #9400) ] nie, 10 listopad 2002 05:37 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nie jest aktualnie niedostępny nie
Wiadomości: 8
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
sob, 09 lis 2002 o 20:48 GMT, Adam Wysocki napisał(a):

>> Pierwsza NTGowa sprawa to to ze udalo mi sie cos w koncu zrobic
>> na moim kompie z czym borykam sie juz prawie rok :)))))
> Pochwal się, co to było, pingwin zrozumie pingwina, ale może być na
> priva albo alt.pl.fan.gopher, co by kompletnego entega nie robić :P

poszlo na priv

>> skonczy sie ze pojedziemy jednak do pizzeri lub jakiegos
>> innego lokalu, wiec o to o co mi chodzilo :)))
>> Sory ze musieliscie to czytac ale musialem :))))
> Koniecznie napisz jak się skończyło :)

Z jednej strony bylo dobrze, no bo wyskoczylismy gdzies we dwoje, ale z
drogiej strony bylo "zwyczajnie", liczylem ze bedzie lepiej/inaczej... :(

Jak ja juz odwiozlem, byla szansa aby jednak nasze spotkanie wyszlo na
bardzo udane..., ale chyba zawalilem, nigdy nie umiem wykorzystywac
nieprzewidzianych sytuacji...

Otoz zadala mi pytanie: "Powiedz, kogo kochasz?", domyslacie sie co
odpowiedzialem, ale to byla zla odpowiedz, tzn moze i dobra ale zle
sformulowana, powiedziala zebym nad tym pomyslal/zastanowil sie i jak
bede juz wiedzial to zebym jej powiedzial...

I tu mam do was pytanie, jaka jest wedlug was prawidlowa odpowiedz?

Pozdrowionka
MaLcZiK (B)
--
Lepiej jest umrzeć w kwiecie młodości,
I spocząć w ciemnej mogile,
Niżeli kochać bez wzajemności,
Lub być kochanym przez chwile.
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9409 (odpowiedź na #9407) ] nie, 10 listopad 2002 05:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nie jest aktualnie niedostępny nie
Wiadomości: 8
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
sob, 09 lis 2002 o 22:53 GMT, Nusia napisał(a):

>> zaproponowalem jej swoj pomysl, ale w koncu skonczylo na jej propozycji,
>> pojedziemy polazic po sklepach..., tzn ona bedzie lazic a jej bede
>> towarzyszyc :))), ale lepsze to niz nic, a z drugiej strony i tak pewnie
>> skonczy sie ze pojedziemy jednak do pizzeri lub jakiegos innego lokalu,
>> wiec o to o co mi chodzilo :)))
> he he musisz byc zdesperowany skoro zgadzasz się na zakupy z kobietą jako
> osoba towarzysząca :) z tego co wiem faceci tego nie znoszą.

Moze i zdesperowany, z drugiej strony pierwszy raz bylem z dziewczyna na
zakupach, tzn pojechalismy do galerii i lazilismy po sklepach, moze nie
bylo zbyt interesujace, pewnie byloby inaczej gdyby cos przymierzala, ale
tak nie bylo...

Pozdrowionka
MaLcZiK (B)
--
Nie wierz, nie ufaj temu
co Ci nie wyzna miłości
bo największym bólem na świecie
jest kochać bez wzajemności
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9410 (odpowiedź na #9389) ] nie, 10 listopad 2002 05:38 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nie jest aktualnie niedostępny nie
Wiadomości: 8
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
sob, 09 lis 2002 o 23:00 GMT, MZG napisał(a):

>> a z drugiej strony i tak pewnie skonczy sie ze pojedziemy jednak do
>> pizzeri lub jakiegos innego lokalu, wiec o to o co mi chodzilo :)))
> O!! a ja myslalam, ze facetom chodzi glownie o to by skonczyc seksem:):) Ale
> Ty pewnie na razie o tym jedynie tylko marzysz, bo mlody jestes:):)

To co opisalem to chodzilo o czesc oficjalna... :P, a w tej drugiej czesci
oczywiscie mialem odrebne plany... :)))

> Mam
> nadzieje, ze zakupy sie udaly i nie straciles nerwow na tyle, by potem nie
> miec juz ochoty na pizze:):)

Sobie nic nie kupila, kupila tylko prezent dla kolezanki...
Z moim apetytem nie mialem problemu, bylem tylko po polowie obiadu i bez
kolacji o godzinie 22 :))


Pozdrowionka
MaLcZiK (B)
--
Gdy chłopaka masz mądrego
Chroń go jak oka własnego
Chroń przed burzą, śnieżną lawiną
Lecz najbardziej przed drugą dziewczyną.
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9411 (odpowiedź na #9408) ] nie, 10 listopad 2002 05:56 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nie jest aktualnie niedostępny nie
Wiadomości: 8
Dołączył(a): październik 2002
Junior Member
nie, 10 lis 2002 o 11:37 GMT, MaLcZiK (B) napisał(a):

> Otoz zadala mi pytanie: "Powiedz, kogo kochasz?", domyslacie sie co
> odpowiedzialem, ale to byla zla odpowiedz, tzn moze i dobra ale zle
> sformulowana, powiedziala zebym nad tym pomyslal/zastanowil sie i jak
> bede juz wiedzial to zebym jej powiedzial...
> I tu mam do was pytanie, jaka jest wedlug was prawidlowa odpowiedz?

Chcialem jeszcze dodac, ze wydaje mi sie ze znam ta odpowiedz, i znalem ja
w momencie gdy zadala mi to pytanie, ale na mysl sformulowania odpowiedzi w
taki sposob a nie taki ja ja to wtedy zrobilem przeszedl mnie paralizujacy
dreszcz..., w wyniku czego odpowiedzialem tak ja kodpowiedzialem...

Pozdrowionka
MaLcZiK (B)
--
Piękne jest słowo kocham,
Piękne jest jego brzmienie.
Jeśli ktoś kogoś kocha,
Ciężkie jest jego cierpienie.
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9435 (odpowiedź na #9411) ] nie, 10 listopad 2002 11:31 Przejdź do poprzedniej wiadomościPrzejdź do następnej wiadomości
nirmana jest aktualnie niedostępny nirmana
Wiadomości: 3
Dołączył(a): listopad 2002
Junior Member
trzebabylo powiedziec : kocham mame,tate i Pana Boga...zbyc to zartem...na
glupie pytania sa glupie odpowiedzi...
Skoro w takich okolicznosciach dziewczyna zadaje takie pytanie.....nie
pozostaje nic innego jak tak to potraktowac i powaznie odpowiedziec: "Jak
bedzie wlasciwy moment, dowiesz sie wlasciwej odpowiedzi jakiej ode mnie
oczekiwalas:) "
Użytkownik "MaLcZiK (B)" <nie@mam.adresu.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.asseq1.p0.nie@brzezi.localdomain...
> nie, 10 lis 2002 o 11:37 GMT, MaLcZiK (B) napisał(a):
>
> > Otoz zadala mi pytanie: "Powiedz, kogo kochasz?", domyslacie sie co
> > odpowiedzialem, ale to byla zla odpowiedz, tzn moze i dobra ale zle
> > sformulowana, powiedziala zebym nad tym pomyslal/zastanowil sie i jak
> > bede juz wiedzial to zebym jej powiedzial...
> > I tu mam do was pytanie, jaka jest wedlug was prawidlowa odpowiedz?
>
> Chcialem jeszcze dodac, ze wydaje mi sie ze znam ta odpowiedz, i znalem ja
> w momencie gdy zadala mi to pytanie, ale na mysl sformulowania odpowiedzi
w
> taki sposob a nie taki ja ja to wtedy zrobilem przeszedl mnie paralizujacy
> dreszcz..., w wyniku czego odpowiedzialem tak ja kodpowiedzialem...
>
> Pozdrowionka
> MaLcZiK (B)
> --
> Piękne jest słowo kocham,
> Piękne jest jego brzmienie.
> Jeśli ktoś kogoś kocha,
> Ciężkie jest jego cierpienie.
Re: Jestem szczesliwy!!! [wiadomość #9438 (odpowiedź na #9376) ] nie, 10 listopad 2002 14:17 Przejdź do poprzedniej wiadomości
Pafnucy jest aktualnie niedostępny Pafnucy
Wiadomości: 76
Dołączył(a): sierpień 2002
Member
Halo, in news:slrn.pl.asq6sm.l4.nie@brzezi.localdomain, MaLcZiK (B)
hat geschrieben:

> dzisiaj rano wyslalem jej
> smsa czy nie chce gdzies wyskoczyc, bo juz bylo mi nawet glupio
> dzwonic "setny" raz i pytac sie o to zeby uslyszec "niechce mi
> sie"..., i odziwo pol godziny temu zadzwonila z pytaniem "to co
> dzisiaj robimy?", zaproponowalem jej swoj pomysl, ale w koncu
> skonczylo na jej propozycji, pojedziemy polazic po sklepach...,
> tzn ona bedzie lazic a jej bede towarzyszyc :))),

Co się stało ze zwykłymi kropkami w Twoim liście?

Co do treści listu to nie jestem pewien czy jest się z czego cieszyć.
Taką łaskę robi że się z Tobą wybierze jakby to było nie wiadomo jakie
poświęcenie. Gdyby to nie była Twoja dziewczyna to to co osiągnąłeś
możnaby uznać za sukces ale w przypadku gdy trzeba dokonać takich
zabiegów w stosunku do własnej dziewczyny to jest to moim zdaniem
żenujące.


--
Mit freundlichen Grüßen - Cezary 'Pafnucy' Belka
pafnucy@wot.com.pl *GG#1428547* www.carus.prv.pl
Rzeczywistość to wszystko co nie znika, kiedy
przestajemy w to wierzyć - Philip K.Dick
Poprzedni wątek:Moja tragedia
Następny wątek:nie na temat, ale..
Idź do forum:
  


Aktualna data: nie lis 23 07:59:37 EST 2008

Łączny czas generowania strony wyniósł 0,11428 sekund.
.:: Kontakt :: Pozycjonowanie:: wymiana linkow 906 no host brak hosta 906 wymiana linkami SEO Tools sprawdż stronę w systemie sprawdż stronę w systemie Strona główna ::.

Powered by: FUDforum 2.7.6.
Copyright ©2001-2006 FUD Forum Bulletin Board Software